wąwóz Czarny

ostatni w kolejce do betonowanie płytami dziurawkami.

O sprawie w mediach:
| Rzeczpospilita | Wprost | Polsat | Kurier Lubelski | Dziennik Wschodni | Radio Lublin | Gazeta.pl | TVN |
Lessowe wąwozy (na czele z fetyszyzowanym Korzeniowym) są jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych Kazimierza.
Za każdym razem, kiedy dnem wąwozu decydujemy się poprowadzić utwardzoną drogę, zmniejszamy atrakcyjność Kazimierza. W gminie ubywa kolejnej trasy spacerowej. Jest odrobinę mniej pięknie, a siatka traktów samochodowych – zawsze wywierających presję na przyrodę – zacieśnia się.
W Kazimierzu wąwozów jest dużo i może się wydawać, że jeden mniej nie robi większej różnicy. 
Niestety, z roku na rok betonowych płyt przybywa, nigdy nie ubywa – i powstaje wrażenie, że władze miasta chciałyby ten trend stopniowej urbanizacji krajobrazu utrzymać w nieskończoność.

Kiedy mamy się zatrzymać?

Naszym zdaniem wąwozy trzeba utwardzać bardo ostrożnie. Tylko nieliczne są niezbędnymi ciągami komunikacyjnymi (jak wąwóz ‘Franciszek’, tam płyty są po prostu konieczne).

Chcielibyśmy, żeby władze naszego miasta były konserwatywne i ostrożne we wszystkich decyzjach wpływających na kazimierski krajobraz: w ostatecznym rozrachunku atrakcyjność tej gminy jest jedyną szansą jej ekonomicznego przetrwania.

O Czarny, urokliwy wąwóz niedaleko Korzeniowego, warto kruszyć kopie: jest bardzo atrakcyjny dla turystów, łatwo dostępny z centrum miasta, idealny do włączania w niedługie trasy spacerowe.

Jest jednocześnie wąski, z ciasnym zakrętem, korzenie i pnie drzew wychylają się w pas drogi; na trasę przejazdową dla samochodów  Czarny nadaje się znacznie gorzej niż istniejący od dawna nieopodal podjazd sąsiednim, płytszym i szerszym, już wyłożonym płytami wąwozem. Niektórzy mieszkańcy Kazimierza pamiętają, jak utrudniające przejazd, spektakularnie piękne korzenie były zupełnie niedawno potraktowane w wąwozie Korzeniowym – mianowicie piłą łańcuchową.

Racje stojące za utwardzaniem tego konkretnego wąwozu uważamy za niewystarczające.
Nie sprzeciwiamy się poprawianiu jakości nawet trzecio- i czwartorzędnych dróg. Uważamy jednak, że poważnie zadłużona gmina powinna (również z przyczyn ekonomicznych, jeśli władze także obecnej kadencji nie są czułe na walory krajobrazu) podejmować decyzje tego typu z najwyższą wstrzemięźliwością. Ten argument jest w mocy również w przypadku inwestycji dofinansowanych z funduszy wojewódzkich: dotacje, które otrzymujemy, nie spadają z nieba; to także są publiczne pieniądze. Chcielibyśmy, żeby wydawane były z szacunkiem dla podatników; inwestowane w drogi, które rzeczywiście są niezbędne.

Prosimy władze gminy o oszczędzenie Czarnego. Jednocześnie zachęcamy do działań na rzecz popularyzacji tras spacerowych i rowerowych, również tym wąwozem (kierowcy off-road odkryli go, niestety, już dawno!).  W działaniach takich deklarujemy chęć pomocy. Zachęcamy też gminę do ewentualnego poprawienia istniejącego, utwardzonego podjazdu sąsiednim wąwozem, według wskazań zainteresowanych mieszkańców. Pojawiły się choćby prośby o lustro na jednym z zakrętów.

Aleksander Adamski
Joanna Fąfrowicz-Codemo
wrzesień 2019

Prosimy o podpisywanie naszej petycji on-line:
https://www.petycjeonline.com/ocali_wwoz_czarny_w_kazimierzu_dolnym
Zachęcamy do wysyłania maili bezpośrednio do burmistrza Pomianowskiego: um@umkd.pl
Podpisy pod petycją papierową będą zbierane w Kazimierz Dolnym w nadchodzących dniach!


wjazd do wąwozu Czarnego [link]
(Goole Street View: w prawo z drogi asfaltowej, w las)

Wąwóz Czarny, stan 3. września 2019:

przejazd wąwozem Czarnym (przebieg proponowanej drogi z płyt) [link]:
(Google maps)

istniejący objazd już utwardzonym, sąsiednim wąwozem [link]:
(Google maps)